Nie zostawiaj dowodu w zastaw. Możesz mieć kłopoty

Kradzież tożsamości jest jednym z największych zagrożeń współczesności. Przestępcy mogą wykorzystać nasze dane do wziącia kredytu, który… my będziemy musieli spłacać.

Ministerstwo Cyfryzacji w okresie ferii zimowych przypomina, że branie dowodu osobistego pod zastaw, na przykład za wypożyczony sprzęt narciarski jest nielegalne. Podobnie niezgodne z prawem jest również skanowanie lub robienie zdjęć takiego dokumentu.

 – Dowód osobisty służy do identyfikacji naszej tożsamości, dlatego w przypadku korzystania z wypożyczalni, pensjonatów, czy hoteli ich obsługa może nas poprosić, ale jedynie o spisanie niezbędnych danych – wyjaśnia Maciej Kawecki, dyrektor departamentu zarządzania danymi w Ministerstwie Cyfryzacji. – Chodzi o imię i nazwisko, numer dowodu osobistego oraz PESEL, które są potrzebne w przypadku ewentualnego zniszczenia sprzętu lub pomieszczenia.

Jeśli ktoś upiera przy pozostawieniu dowodu osobistego lub jego zeskanowaniu zdecydowanie odmówmy. Możemy powołać się tutaj na artykuł 5. RODO, który mówi między innymi o tym, że dane osobowe muszą być zbierane w konkretnych, wyraźnych i prawnie uzasadnionych celach, a także ograniczone do tego co niezbędne. Każde naruszenie przepisów przez dany podmiot można też zgłosić do Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

– Jakiś czas temu urząd poinformował, że od początku zimy skarg dotyczących tego typu działań otrzymał kilkadziesiąt – powiedział Maciej Kawecki. – To nie jest błaha sprawa.

Bądźmy także czujni, gdy nagle dowiemy się, że… zamówiliśmy wymianę karty SIM do telefonu komórkowego. Jak podaje portal Money.pl, który pisze o podobnej transakcji. Gdy zdziwiony użytkownik odebrał duplikat karty i włożył ją do telefonu zobaczył na ekranie zdanie: ,,Na twoje konto nastąpiło logowanie z zainfekowanego komputera”.

Na rachunek użytkownika wzięto kredyty, które teraz on musi spłacać.

Choć wielu z nas trudno się do tego przyzwyczaić, jednak prawdopodobnie właśnie nasza tożsamość i potwierdzające ją dokumenty są najcenniejszą rzeczą jaką mamy.

W złodziejskiej praktyce funkcjonują bowiem tak zwane ,,dowody kolekcjonerskie” czyli dokumenty, które można kupić przez internet i wpisać na nim dowolne dane.Taki dowód to kopia prawdziwego dowodu osobistego. Firm, które robią takie dowody, istnieje w internecie całe mnóstwo. Dowód z hologramem kosztuje od 548 zł do 850 zł. Można w ten sposób zamówić również „kolekcjonerskie” prawo jazdy. Ich posiadanie jest legalne. Posługiwanie się nimi już nie.

Pamiętajmy zatem, nie tylko podczas ferii, ale każdego dnia, by dowód osobisty okazywać tylko tam, gdzie jest naprawdę niezbędny i… dobrze go pilnować. Jeśli nie chcemy mieć poważnych kłopotów musimy o to zadbać.

pełna informacja z portalu Money.pl znajduje się TUTAJ

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *