Wygodne Solarisy
z zielonym jamnikiem

Dwa solarisy
Solarisy już jeżdżą po kutnowskich ulicach

O dwa Solarisy wzbogacił się Miejski Zakład Komunikacji w Kutnie. Obydwa autobusy są niskopodłogowe, wyposażone w Wi-Fi i monitoring i mają proekologiczne silniki. Symbolem pojazdów jest zielony jamnik, z daleka widoczny na przodzie samochodów.

Dziś odbyło się symboliczne przekazanie kluczy do nowych pojazdów.

– Firma Solaris wygrała przetarg na dostarczenie autobusów dla MZK Kutno – mówił Zbigniew Burzyński, prezydent Kutna. – Oferta firmy była najtańsza.

Dwa pojazdy kosztowały łącznie to  1,5 mln zł netto czyli około 1,9 mln zł brutto.

 – Solarisy jeżdżą w ponad 20 krajach, nie tylko w Europie – mówił Waldemar Wlazło Dyrektor Regionu Płd. – Zach. firmy Solaris  Bus & Coach S.A. – Solarisy można spotkać w Dubaju, w Berlinie, na wyspie Reunion i w wielu miastach w Polsce i za granicą.

Te, które przyjechały do Kutna mają prawie same zalety. WiFi ucieszy młodych, niska, przechylająca się podłoga – starszych. Autobusy są monitorowane. Jest też system głośnomówiący. Jedyną wadą jest to, że klimatyzowana jest jedynie kabina kierowcy – niestety w dalszej części pojazdu latem będzie gorąco, a zimą – będziemy marznąć.

jamnik
Symbolem Solarisów jest zielony jamnik

Charakterystycznym znakiem Solarisów jest zielony jamnik. Prezydent Kutna dostał w prezencie dużą maskotkę. Księgowa MZK – małą skarbonkę – oczywiście w kształcie jamnika.

 – Jamnik, bo nasze pojazdy są niskopodłogowe – wyjaśniał przedstawiciel Solarisa. – Zielony – bo proekologiczne. Z badań przeprowadzonych w Nowej Hucie wynika, że powietrze wydostające się z rury wydechowej Solarisa jest czystsze niż to, które w tym mieście pojazd zasysa. W przypadku trolejbusów jamnik ma antenkę, a przy autobusach elektrycznych – ogon z wtyczką.

Komunikacja zbiorowa ma sens pomimo tego, że jest droga i miasto Kutno dokłada około 6 milionów złotych rocznie, żeby MZK się bilansowało.

 – Chyba nie ma miasta w świecie, gdzie komunikacja miejska byłaby dochodowa – mówi Waldemar Wlazło. – Ale w wielu miastach jest traktowana preferencyjnie. Wielu kierowców, zwłaszcza w dużych miastach, jeśli ma jechać do pracy dwadzieścia kilometrów i potem szukać miejsca do parkowania, woli skorzystać z przejazdów komunikacją miejską. Są też miasta, które do centrum wpuszczają tylko najbardziej ekologiczne pojazdy: większość osobówek tam nie wjedzie, a Solaris – tak!

W Kutnie przybywa osób starszych. Dobrze więc, że wreszcie kupowane są autobusy wygodne dla pasażerów w każdym wieku, a nie tylko młodych i sprawnych.

– Dzwonią do nas mieszkańcy, pytają na jakich trasach jeżdżą pojazdy niskopodłogowe – mówi Jacek Sikora, prezes MZK. Codziennie kierowcy przeważą kilkanaście osób na wózkach inwalidzkich. Z autobusów korzysta wiele osób starszych.

Niemniej jednak liczba pasażerów z roku na rok maleje.

– Dostaliśmy dotację na zakup autobusów elektrycznych, program ma trwać 3 lata – mówi Zbigniew Burzyński. – Aby tych pieniędzy nie zwracać, musimy doprowadzić do tego, że wzrośnie liczba osób korzystających z komunikacji miejskiej.

Aby tak się stało, zdaniem Jacka Sikory, bilety powinny być TAŃSZE. Czy jest to możliwe? O tym – w przyszłym tygodniu.

au1 au2 au3 au4 au6 au7 au8 au9 au10 au11 au12

Komentarze

komentarze

Opublikowano w

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *