Teatr Rysowania Starowieyskiego można oglądać do 4 listopada

W gościnnych murach Kutnowskiego Domu Kultury odbył się we wtorek wieczór wernisaż wystawy przedstawiającej dzieło Franciszka Starowieyskiego ,,Teatr Rysowania – W oczekiwaniu Ocaliciela”.

Warto było na ten wernisaż przyjść choćby po to, aby wysłuchać wspaniałego wprowadzenia do wystawy, którego dokonał Jerzy Zegarliński z agencji, która dzieło Franciszka Starowieyskiego wypożyczyła do KDK-u. Dowiedzieliśmy się jak wyglądała praca przy rysowaniu, oraz poznaliśmy znaczenie niektórych – wcale nie oczywistych elementów ogromnego ,,teatru”.

Starowieyski narysował ponad 25 podobnych teatrów – ale mniej niż 30. Nikt nie wie dokładnie ile. Wystawione w Kutnie dzieło jest jednym z największych z rysowanych w Polsce i… jest ostatnim takim ,,teatrem”. Powstawało przez cztery dni, a zaczynało się od narysowania przez artystę ,,z ręki” dokładnego regularnego koła. Warto to koło na prezentowanym rysunku znaleźć.

– Starowieyski swoje dzieła antydatował o… 300 lat – mówił Jerzy Zegarliński. – Uważał, że żyje w tamtych czasach. ,,Teatr Rysowania – w oczekiwaniu Ocaliciela” powstał w ciągu czterech dni w czerwcu 1995 roku w Lublinie.

Starowieyski znany jest chyba najbardziej jako twórca znakomitych plakatów filmowych. Prawie cała jego twórczość pokazuje zachwyt nad pięknem kobiecego ciała – ale zdecydowanie tego o rubensowskich kształtach. Dzieła są na tyle doskonałą formą przekazu, że każdy, nawet laik, potrafi się nimi zachwycić.

– Jest w ,,teatrze” także warstwa religijna – mówił Jerzy Zegarliński. – Spektaklowi rysowania muzycznie towarzyszył ,,Król Duch”, ale także i sam tytuł sugeruje związek z religią. Centralną postacią jest kobieta w ciąży, która zamiast głowy ma mandorlę. Mandorla, to symbol w kształcie migdału, który niegdyś rysowano przy postaciach świętych jako rodzaj aureoli, potem kształtem migdału otaczano wizerunki Jezusa, ale najbardziej przyjęło się otaczanie mandorlą postaci Matki Boskiej.

Wystawę, na którą składa się jedno dzieło o wymiarach 18 x 3 metry i kilkanaście zdjęć przedstawiających Starowieyskiego podczas tworzenia ,,teatru” można w Kutnowskim Domu Kultury oglądać do 4 listopada. Warto!!!

,,Teatr Rysowania – W oczekiwaniu Ocaliciela”

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *