Światowy Dzień Jabłka: jabłek jemy… coraz mniej

28 września obchodzony jest Światowy Dzień Jabłka. W 2017 roku produkcja jabłek w Polsce wyniosła ok. 3,3 mln t, co przekłada się na 16,5 mld sztuk jabłek.

Dla Polski, która jest jednym z największych producentów jabłek na świecie, Światowy Dzień Jabłka w tym roku może być szczególnie ważny. Jak szacują analitycy Banku BGŻ BNP Paribas, ten sezon będzie rekordowy, jeżeli chodzi o podaż jabłek w Polsce. Ich produkcja wyniesie nawet ok. 4,5 mln t, a to najwyższy wynik w historii produkcji krajowego sadownictwa.

Choć produkcja rośnie nie oznacza to, że jabłek jemy dużo – jest dokładnie odwrotnie. Statystyki mówią, że jabłek jemy coraz mniej.

W 2017 roku, według Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej PIB, statystyczny Polak zjadł 12 kg świeżych jabłek.

– Niestety, jabłka coraz częściej przegrywają z owocami cytrusowymi lub egzotycznymi. W porównaniu z innymi owocami, 100 gramowe soczyste jabłko ma tylko ok. 50 kalorii oraz jest doskonałym źródłem błonnika rozpuszczalnego, czyli pektyn, które obniżają poziom cholesterolu we krwi, pomagają w trawieniu pokarmu, a także regulują perystaltykę jelit – dodaje Karolina Załuska, ekspert ds. Analiz Sektorowych i Rynków Rolnych w Banku BGŻ BNP Paribas.

Jak mawiał nieżyjący już profesor Eberhard Makosz, prawdopodobnie największy w Polsce znawca upraw sadowniczych i problemów związanych z rynkiem owoców, z którym niejednokrotnie miałam przyjemność rozmawiać na ten temat, do coraz mniejszej ilości zjadanych jabłek – paradoksalnie – przyczyniło się ich rozdawnictwo. Wszyscy pamiętamy jak kilka lat temu, gdy Rosja wprowadziła embargo na warzywa i owoce z Polski w wielu miejscach można było otrzymać jabłka za darmo. Prof. Makosz uważał, że wtedy jabłko straciło pozycję cennego i zdrowego owocu w oczach Polaków.

Wysoka produkcja jabłek w Polsce też nie jest powodem do radości. W polskich sadach rosną przede wszystkim takie odmiany jabłek, które niechętnie są kupowane na Zachodzie, gdzie najbardziej cenione są jabłka deserowe czerwone lub czerwono-żółte takich odmian jak na przykład Gala. Takich jabłek w Polsce produkuje się, niestety, niewiele.

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *