Remont SOR. Co z tego będą mieli pacjenci?

Prezes Kiełczewski (z lewej) i Romuald Stelmach

W Kutnowskim Szpitalu Samorządowym rozpoczyna się remont SOR – Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Zgodnie z planem, prace mają potrwać do końca września.

 – Remont zaczyna się dziś – mówi Marek Kiełczewski, prezes Kutnowskiego Szpitala Samorządowego. – W planach jest nie tylko remont oddziału ratunkowego, ale także drogi podjazdowej do lądowiska helikopterów. Na tymczasowy SOR wygospodarowaliśmy pomieszczenia w innej części szpitala. Jest tu także podjazd dla karetek, który zadaszyliśmy. Lokalizacja tymczasowa oddziału spełnia wszystkie kryteria obowiązujące SORy. Robimy to przede wszystkim dla pacjentów.

Szpitalny Oddział Ratunkowy jest jednak miejscem, w którym pacjenci nie przebywają długo. Najwięcej czasu zajmuje… czekanie na udzielenie pomocy. Remont SORu jest więc szczególnie ważny dla pracowników szpitala, bo poprawi ich warunki pracy. A co z tego będzie miał pacjent?

Po remoncie, w odnowionym SOR będzie więcej stanowisk dla pacjentów, więc pacjenci powinni czekać krócej na pomoc – mówi Romuald Stelmach, lekarz, kierownik SOR. – Zakupiony zostanie także nowy sprzęt, który ułatwi diagnostykę. Będzie kupiony bardzo nowoczesny ultrasonograf i aparat do mechanicznego ucisku klatki piersiowej, który pozwoli na resuscytację pacjenta nawet przez kilka godzin. Doposażona będzie także nasza karetka, którą dostaliśmy od miasta, aby można było przewozić ją pacjentów do innych szpitali.

Tu będą podjeżdżać karetki

Po remoncie ma być także zwiększone zatrudnienie – chodzi tu przede wszystkim o ratowników medycznych. Ilu? – być może nawet 10, ale będzie to zależało od kondycji finansowej szpitala.

– Niewątpliwie brakuje ratowników medycznych – mówi prezes Kiełczewski. – To, ilu ich zatrudnimy, będzie zależało od tego, jaki kontrakt wynegocjujemy z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Na kilka najbliższych miesięcy SOR zostaje przeniesiony do innej części szpitala. Wchodząc głównymi drzwiami, należy kierować się prosto głównym korytarzem na parterze, aż do samego końca. To właśnie tu będzie udzielana pomoc medyczna.

Jak dojść do SOR? – czytaj TUTAJ

Tu będzie tymczasowy SOR

 

– Zgodnie z umową zawartą z NFZem, na SORze zawsze znajduje się 2 lekarzy – mówi Marek Kiełczewski. – Jeden z nich znajduje się w części zabiegowej, drugi – w internistycznej. Oczywiście, gdy zachodzi taka konieczność, korzystamy także z konsultowania pacjentów przez innych lekarzy znajdujących się w szpitalu.

Ile osób korzysta dziennie z SOR? Okazuje się, że często jest to nawet 60-80 pacjentów na dobę.

 – Poniedziałki są mocno oblegane, mniej pacjentów jest w weekendy – dodaje Romuald Stelmach. – Mogę jednak zapewnić, że każdy pacjent, który do nas trafia, uzyskuje pomoc.

Koszt remontu to 6,2 miliona złotych, z czego dofinansowanie unijne to około 5 milionów złotych.

Po zakończeniu remontu SOR planowane jest także wprowadzenie segregacji pacjentów oczekujących na pomoc. Taki system segregacji obowiązuje w Stanach Zjednoczonych. Czy jest to skuteczne i jakie niesie ze sobą zagrożenia? – o tym wkrótce.

Idąc do szpitala ZAWSZE korzystamy z głównego wejścia. Wejście od ul. Szpitalnej jest już zamknięte

 

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *