Ostatnia sesja ,,starej” rady miejskiej za nami

i

We wtorek po raz ostatni spotkali się w takim składzie kutnowscy radni. Jak bowiem podała Państwowa Komisja Wyborcza, kadencja obecnych rad kończy się 16 listopada.

Sesja była… ekspresowa, ale ostatnia sesja z reguły taka jest. Już (prawie) nikt nie zadaje pytań, nie prowadzi dyskusji – gdyż za chwilę powołani zostaną nowi radni miejscy.

W ciągu czterech lat rani spotykali się na sesjach roboczych 65 razy.

Jaka była ta rada? – przede wszystkim bez opozycji, bo jedynie radny Rafał Jóźwiak od czasu do czasu miał wątpliwości i wstrzymywał się od głosu. Z jednej strony była to rada bardzo sprawna, ułatwiająca rządzenie prezydentowi Burzyńskiemu. I nie ma w tym nic dziwnego, bo tak naprawdę poprzednie wybory do rady miasta tak naprawdę wygrał prezydent Burzyński. Z drugiej była to rada nudna i czas pokazał, że opozycja w radzie jest potrzebna, a nawet konieczna, bo tylko wtedy widać całą prawdę, gdy patrzy się na nią z wielu punktów widzenia. W nowej radzie opozycji nie zabraknie.

 

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *