Niewielki odpust w parafii św. Wawrzyńca

Niewielki odpust w parafii św. Wawrzyńca

Czy to nocna burza zniechęciła sprzedawców, czy też powodem był upał. Faktem jest, że na dzisiejszy odpust w parafii św. Wawrzyńca przyjechało niewielu kramarzy.

Najwięcej straganów wystawili sprzedawcy obwarzanków. Choć świat idzie z postępem, to nadal bardzo wielu z nas lubi te smakołyki.

– Powstają z mąki, jaj, cukru i odrobiny soli i oczywiście wrzucane są na wrzącą wodę, bo to przecież obwarzanki – mówi pani Maria, sprzedająca smakołyki na dzisiejszym odpuście. – Są lekkie, kruche, a dla wielu z nas to smak dzieciństwa.

Można też było kupić pluszowego pająka, kogucika na druciku, ,,bryloczki” z latarką, a nawet petardy. Cóż, odpusty od lat rządzą się swoimi prawami.

Niewielki odpust w parafii św. Wawrzyńca

 

Komentarze

komentarze

Opublikowano w

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *