Betonowy sarkofag prawie gotowy. Czy się podoba?

Kończy się przebudowa Placu Wolności. W miejsce niecki z podziurawionym asfaltem okolonej murkiem z macew dostajemy właśnie do użytku ,,betonowy sarkofag”. A schody nadal są niebezpieczne.

Zniknęły wreszcie taśmy zabezpieczające i kutnianie coraz częściej wchodzą na płytę, by zobaczyć, co się tu stało. Opinie są – delikatnie mówiąc  – różne. Trudno tak do końca winić Urząd Miasta za to, co jest, bo jednak odbył się konkurs na przebudowę placu i projekt, który właśnie jest kończony ten konkurs wygrał.

Schody nadal są niebezpieczne – powiedziała pani Maria (nazwisko znane redakcji). – Przy wchodzeniu nie ma problemu, ale przy schodzeniu nie widać krawędzi kolejnego schodka i łatwo się przewrócić, bo kolor schodów jest jednolicie szary.

Zwracamy więc uwagę na to, by choć oznaczyć krawędzie schodów.  Mieszkańcy zwracają uwagę, że większość ,,ozdób” jest zrobionych dla ptaków, gdyż ich układ widoczny jest jedynie z góry… – ale z tym już nic zrobić nie można

Czy nowy plac jest ładniejszy niż poprzedni? – każdy z nas musi sam sobie musi odpowiedzieć na to pytanie. Faktem jest, że stary poniemiecki plac apelowy okolony kamieniami nagrobnymi dawno powinien być przebudowany. Czy wyszło lepiej?

Betonowy sarkofag prawie gotowy.

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *